Prowadzenie kulinarnego bloga

W ostatnich latach prowadzenie internetowego dziennika stało się całkiem dochodowym zajęciem. Nierzadko ich twórcy zarabiają po kilka tysięcy miesięcznie i nie są to odosobnione przypadki. Blog przestał być tylko środkiem przekazu, stanowi realny sposób do utrzymywania się. Piszemy o wszystkim: o modzie, o stylu życia, relacjonujemy ważne wydarzenia, dodajemy zdjęcia z imprez, zamieszczamy przepisy kulinarne i porady dotyczące domu. Wszystko to, co lubimy, na czym się znamy i co chcemy przekazać, może dodatkowo stać się naszych źródłem dochodu.

 

Ale na czym tak właściwie polega zarabianie w sieci? Otóż własna strona internetowa (w tym przypadku jest to blog) daje nam przestrzeń reklamową, którą następnie udostępniamy firmom, które zechcą za naszym pośrednictwem sprzedać swoje produkty i usługi. Zarabianie w sieci to także artykuły sponsorowane, które piszemy dla naszych zleceniodawców. Na ich życzenie opisujemy produkt (usługę) lub relacjonujemy wydarzenie i najczęściej wypowiadamy się o nich w samych superlatywach (oczywiście staramy się nie przesadzić, artykuł powinien brzmieć wiarygodnie). Innymi słowy, nasz blog staje się narzędziem w rękach sponsorów i reklamodawców. Brzmi konformistycznie? Możliwe, ale i korzystnie finansowo.